Archiwum kategorii 'Jak to zrobić'
Rozwiązanie kilku problemów…
Gdybyście kiedyś podczas wymiany dysku lub układu partycji dostali jeden z poniższych komunikatów:
hdax: rw=16, want=8 limit=2
error reading memory image
attempt to access beyond end of device
zanim zaczniecie formatować partycje i partycjonować jeszcze raz, sprawdźcie czy w jądrze nie macie na stałe wpisanych jakiś informacji na temat układu dysku twardego. W moim przypadku zawiniła obsługa programowego uśpienia (software suspend), które wymagało podania domyślnej partycji do zapisania pamięci RAM.
Jeśli macie problemy z Gentoo, np. po kopiowaniu systemu na inną partcję, ładowanie trwa koszmarnie długo i dostajecie następujące błędy:
Warning unable to open an initial console
lub dłuższe ostrzeżenie mówiące o braku niektórych plików specjalnych odpowiedzialnych za urządzenia, ściągnij plik stage lub podmountuj stary system plików z systemem (ważne aby udev ani devfs nie był włączony dla niego!), następnie podepnij aktualny główny system plików pod inny katalog tak aby otrzymać dostęp do katalogu /dev na dysku, a nie wirtualnego katalogu tworzonego przez udev lub devfs. Aby podpiąć aktualny system plików do katalogu /mnt/tmp:
mount --bind / /mnt/tmp
Następnie skopiuj z pliku stage lub starej partycji systemowej katalog dev do /mnt/tmp.
Pozostaw komentarz (0)...Ładne aplikacje z QT, GTK1 oraz GTK2…
Po wielu latach życia z brzydkimi aplikacjami korzystającymi z biblioteki QT oraz GTK w wersji pierwszej postanowiłem coś z tym zrobić. O ile z GTK problem okazał się błachy - wystarczyło skorzystać z programu do zmiany tematu lub ręcznie spreparować plik w katalogu domowym z konfiguracją, o tyle QT zawsze sprawiała jakieś problemy i nie chciała korzystać z ładnych tematów, które były instalowane.
Opis znajdujący się tutaj, jest w dużej mierze wolnym tłumaczeniem dwóch źródeł (Ubuntu forums oraz Gentoo wiki) i tego co sam znalazłem na sieci i w drzewie portage. Przy okazji specjalne podziękowania dla Endela, który pokierował mnie w dobrym kierunku walk z QT.
Odpowiednie DPI…
Porównując pulpit w kilku systemach doszedłem do wniosku, że coś jest nie tak. Mimo użycia jednakowych rozdzielczości jeden z nich oferował odczuwalnie więcej przestrzeni - wygodnie się czytało strony nawet w niezmaksymalizowanym oknie, można było swobodnie przy użyciu jednego pulpitu manewrować pomiędzy kilkoma programami za pomocą myszy.
Problemem oczywiście okazało się niezbyt szczęśliwie dobrane dpi…
Czytaj dalej lub pozostaw komentarz (0)...
